parenting z życia wzięte

Test ciążowy – pewność w niepewności

test ciążowy

Test ciążowy – kiedy daje pewność?

Test ciążowy – genialny wynalazek, który ułatwił życie współczesnym kobietom (niezależnie od wyniku). Coraz bardziej powszechny, stosunkowo tani, a przede wszystkim – niezwykle łatwy w użyciu. Wiarygodny, choć nie zawsze 100-procentowo pewny.

Jak działa test ciążowy?

Test ciążowy jest tak przygotowany, żeby wykryć w moczu hCG – gonadotropinę kosmówkową. Jest to wytwarzany przez komórki zarodka hormon. Jego zadaniem jest zapewnienie optymalnego poziomu progesteronu, odpowiedzialnego za utrzymanie ciąży i rozwój gruczołów płciowych.

Kiedy we krwi znajdziemy hCG?

Hormon ten jest obecny w moczu kobiety w okresie ok. 7-10 dnia po zapłodnieniu. Test ciążowy można wykonać w zasadzie o dowolnej porze dnia i nocy, jednak ze względu na zachowanie jak najbardziej rzetelnego odczytu testu, należy go wykonać najlepiej rano, tuż po przebudzeniu, zwilżając płytkę testową moczem. Bowiem właśnie wtedy poziom hGC jest największy.

Niby proste, ale…

Postępowanie według instrukcji producenta gwarantuje pewność wyniku. Testy są niezwykle czułe, a chcąc uzyskać wynik miarodajny, odstąpienia od tej instrukcji spowodować mogą przekłamania w odczycie. Stosując się do zaleceń oszczędzimy sobie niepotrzebnego stresu i niepewności.

Do wyboru, do koloru!

Na szczęście oferta tego asortymentu jest na tyle szeroka, że każda kobieta znajdzie coś, co będzie dla niej najbardziej komfortowe:

– płytkowe testy ciążowe – kilka kropel moczu umieszczamy na płytce

– strumieniowe testy ciążowe – płytka testowa powinna być przytrzymana pod strumieniem moczu przez co najmniej kilka sekund

– paskowe testy ciążowe – pasek testowy należy zanurzyć w septycznym pojemniku z moczem.

Jak czytać? Kiedy czytać?

Wynik będzie widoczny na teście już w ciągu 1-5 minut. Co istotne, test ciążowy, aby dał rzeczywisty wynik, powinien być wykonany w określonym momencie cyklu. Zapewnienia producentów, że testy są w stanie zdefiniować ciążę już nawet 6-dniową są mocno optymistyczne i jednak warto uzbroić się w cierpliwość. Z pewnością wiele z Was miało z tym problemem do czynienia – test był „dziwny”, mało jednoznaczny, dawał dwa różne wyniki w odstępie 24 godzin, rodząc kolejne rozterki. Lekarze zalecają, aby test był wykonany w planowanym terminie ewentualnej, kolejnej miesiączki. Wcześniej wykonany test dać może bowiem niewłaściwy wynik: mimo ciąży wynik będzie ujemny i odwrotnie – nie doszło do zapłodnienia, a wynik jest ewidentnie dodatni. Przyczyn takiego przekłamania należy upatrywać w owulacji, ponieważ tuż po niej wydzielany jest hormon podobny do hCG.

Kiedy mamy pewność?

Cóż, całkowitą pewność może tak naprawdę dać nam badanie ginekologiczne (warunek – cieszymy się dobrym zdrowiem). Testy są pewne w przedziale 95-99%. I choć jest to wynik wysoki – 100% jednak nie ma. Badanie ginekologiczne można wykonać po mniej więcej dwóch tygodniach od chwili wykonania testu.

Jak w takim razie zadbać i na co zwrócić uwagę,  aby wykonywany przez nas test był miarodajny i pewny?

– test po jednym użyciu nie nadaje się do powtórnego użycia – JEST jednorazowy!

– test wykonaj najwcześniej ok. 8 dni po domniemanym zapłodnieniu

– zadbaj, aby test nie był po terminie przydatności
– skonfrontuj wynik z Twoją aktualną sytuacją zdrowotną, ponieważ np.:

     – przyjmowanie leków hormonalnych po zabiegu in vitro przekłamują odczyt (mimo iż nie doszło do zagnieżdżenia, wynik jest dodatni)

     – przyjmowanie leków antydepresyjnych może dać wynik pozytywny

     – pozytywny wynik mogą także spowodować choroby nerek lub tarczycy oraz okres okołomenopauzalny

– jeżeli wynik pierwotnie jest negatywny, a w drugiej próbie dodatni lub na odwrót – trzeba powtórzyć test oraz koniecznie  udać się na konsultację lekarską i badanie ginekologiczne.

Czy zdarza się, że test ciążowy może się mylić?

Jak to było w moim przypadku ?

Owszem jest to także możliwe, gdy np.test jest przeterminowany lub uszkodzony.

Kiedy ja zaszłam w kolejną ciążę z moją córeczką i wykonałam płytkowy test ciążowy, wykonując wszystko zgodnie z zamieszczoną w teście instrukcją, test pokazał jedną kreskę (czyli ciąży brak).

Powiem tak: byłam bardzo rozczarowana, ponieważ marzyłam aby mieć to dziecko.

To, że test wykazał jedną kreskę sprawiło, że nawet płakałam, że w tej ciąży nie jestem. Wyrzuciłam test do kosza i zajęłam się sprawami domowymi. Gdy po 3 godzinach coś wyrzucałam do kosza, zajrzałam a tam leży ten sam test ciążowy i pokazuje, że są na nim dwie kreski. Zawołałam męża, taka byłam podekscytowana.

„Faktycznie coś z tym testem jest nie tak, trzeba kupić drugi” powiedział mąż. Kupiliśmy szybko drugi test, który od razu pokazał dwie kreski. Ile było w nas wtedy radości, a ile strachu czy donoszę tą ciążę ? (ale o tym kiedy indziej).

Także w moim przypadku zakupiony test ciążowy musiał być uszkodzony. Oczywiście badanie ginekologiczne potwierdziło ciąże a po 9 miesiącach urodziła nam się nasza córeczka.

 

 

 

 

Przeczytaj również

Brak komentarzy

Zostaw odpowiedź