z życia wzięte

Dlaczego, mimo otwarcia przedszkoli moje dziecko zostało w domu?

Dlaczego mimo otwarcia przedszkoli moje dziecko zostało w domu?

Dlaczego, mimo otwarcia przedszkoli moje dziecko zostało w domu?

W Warszawie przedszkola i żłobki zostały ponownie otwarte 18 czerwca, a w gminie w której mieszkamy pod Warszawą od tego poniedziałku, czyli 25 maja.
Pomimo otwarcia przedszkoli, nie zdecydowałam się aby nasza córeczka do niego powróciła.
Sama też pracuję w żłobku i znam wszystkie wytyczne i zarządzenia rządu i sanepidu dotyczące funkcjonowania tych placówek.
A ponieważ rząd, dał rodzicom możliwość wyboru i przedłużył zasiłek opiekuńczy do 14 czerwca, zdecydowałam, że z niego skorzystam, tylko z uwagi na dobro dziecka. Nie boję się, że Marcelina zaraziłaby się koronawirusem, bo wirus będzie jeszcze krążył wokół nas, przez najbliższe dwa lata, ale bardziej obawiam się tego, jak ona by się czuła w tym przedszkolu, zwłaszcza teraz w pierwszych dniach czy tygodniach otwarcia.
Po pierwsze, do jej grupy zostało zapisanych tylko 2 dzieci, więc jak któreś będzie nieobecne, siedziałaby sama z Paniami.
Po drugie, żadnej wspólnej zabawy z dziećmi i brak  zajęć edukacyjnych.
Po trzecie, zachowana odległość od drugiego dziecka.
Po czwarte, mało zabawek, ponieważ zabawki muszą być podzielone na kilka sztuk do zabawy, a reszta na wymianę w celach szybkiej dezynfekcji.
Po piąte, przestraszone zarażeniem Panie w maseczkach , mówiące do dzieci.
Po szóste, mierzenie temperatury przed samym wejściem do przedszkola.
Po siódme, brak możliwości zabrania swojej zabawki.
I można dalej byłoby wymieniać.
Jak takie dziecko ma się czuć, jak ma zrozumieć dlaczego wszystko jest takie dziwne, gdzie się podziały zabawki, gdzie są koledzy i koleżanki?
Dlatego pomimo tego, że naprawdę bardzo lubię swoją pracę, ale mam możliwość aby moje dziecko zostało jeszcze ze mną w domu, zawsze stawiam na pierwszym miejscu swoje dziecko.
Może do 15 czerwca wszystko się trochę uspokoi ta cała panika i ten cały reżim sanitarny, może więcej rodziców później zdecyduje się na posłanie dziecka do przedszkola? Może wszystko zacznie wyglądać bardziej normalnie?
Zobaczymy, oby tak było.

Przeczytaj również

Brak komentarzy

Zostaw odpowiedź