parenting z życia wzięte

Twoje dziecko kaszle? Nie biegnij od razu do lekarza

dziecko kaszle

Gdy Twoje dziecko kaszle, nie biegnij od razu do lekarza

Postanowiłam tutaj podzielić się swoim doświadczeniem, jeśli chodzi o to, jak reagować, gdy dziecko kaszle.
Nie jestem już młodą mamą i mam trochę doświadczenia: odchowałam już jedno dziecko (15 lat), a teraz przechodzimy choroby z naszą 2,5-letnią córeczką.
Dostaję też czasami maile od Was – Mam, w których pytacie mnie co robić, gdy dziecko zaczyna kaszleć? Czy biec z tym od razu do lekarza? Na co zwracać uwagę? Czym leczyć kaszel u dziecka?

Zima za nami, ale wiosną wcale nie jest lżej…

Ten sezon zimowy pod względem chorób nie był łaskawy dla naszej małej córeczki, o czym też piszę TUTAJ. Miałam wrażenie, że po jednej chorobie natychmiast zaczyna sie kolejna…
Na szczęście, od dwóch tygodni Marcelinka jest zdrowa, chodzi do żłobka, a to wszystko zawdzięczamy przyjmowanej przez nią LAKTOFERYNIE, o której działaniu przeczytasz TUTAJ.
Jestem bardzo wdzięczna Pani doktor, która nam przepisała ten suplement. U nas zdziałał cuda 🙂 i mam nadzieję, że w okresie wzmożonych wiosennych infekcji uda nam się uniknąć kolejnych chorób Marcelinki. Nie zapominamy o zdrowej, pełnej witamin i mikroelementów diecie. Ona także korzystnie wpływa na odporność i ogólne samopoczucie, zwłaszcza w okresie wiosennym.

Ale… co z tym kaszlem?

Wracając do tematu kaszlu, pytacie czasami: „Co zrobić, moje dziecko kaszle pierwszy dzień, czy mam od razu iść zbadać dziecko do lekarza, czy leczyć samemu w domu?”.
Ja oczywiście nie jestem lekarzem, ale ze swojego doświadczenia oraz dzięki wykładowi prowadzonemu przez lekarza pediatrę (w którym uczestniczyłam), dowiedziałam się ()i się do tego stosuję, że jeśli zbadacie dziecko tego samego dnia, w którym zaczyna kaszleć, najbardziej prawdopodobne jest to, że lekarz nie wykryje choroby i pewnie odeśle Was z dzieckiem do domu, przepisując tylko inhalację albo syrop lipomal.
Na wykładzie Pani doktor uświadamiała nas, rodziców, że choroba musi się rozwinąć, aby lekarz mógł ją dobrze zdiagnozować.

Spokojnie, ale… czujnie

Tak więc, jeśli dziecko zaczyna kaszleć, ale nie ma gorączki – poczekajmy jeden lub dwa dni, aż ta choroba się rozwinie i wtedy zbadajmy dziecko u lekarza. W przychodniach jest tak dużo zarazków, kaszlących i kichających dzieci, że gdy nasze dziecko ma tylko małe przeziębienie, najbardziej prawdopodobne jest, że się zarazi czymś poważniejszym.

Dziecko kaszle – czy warto ryzykować?

I tutaj też przyznam rację lekarce, ponieważ na początku stycznia pojechałam ze zdrową Marcelinką tylko do przychodni, aby odczytać wyniki badań małej. I właśnie w tej przychodni zaraziła się grypą typu A…
Kaszlące dziecko zawsze jednak powinniśmy zbadać (ale nie w pierwszym dniu kaszlu), bo może być chore np. na atopowe zapalenie płuc (bez gorączki, kataru).

Domowy lek to także dobry pomysł

My zawsze ratujemy się inhalacjami, domowymi syropami oraz odkrytym niedawno amolem, którym nacieram na noc plecki i przód płucka Marcelinki. U nas amol robi cuda z kaszlem, który szybko mija, a nocne napady kaszlu w nocy znikają całkowicie.
Lekarza odwiedzamy po dwóch dniach kaszlu, jeśli mała nie gorączkuje.

Drogie mamy, dzielę się tutaj z Wami moim doświadczeniem, każda z nas zna swoje dziecko najlepiej i same będziecie wiedziały, kiedy musicie zbadać swojego maluszka.

Kierujcie się zawsze swoim sercem i swoją intuicją.

 

 

Przeczytaj również

1 komentarz

  • Reply
    Dietetyk Na Walizkach
    04/04/2019 at 13:11

    Dobrze powiedziane 🙂

  • Zostaw odpowiedź