parenting z życia wzięte

Macierzyństwo po 40tce

macierzyństwo po 40tce

Macierzyństwo po 40tce.

Późne, ale wymarzone macierzyństwo jest dla mnie zupełnie innym doświadczeniem, niż macierzyństwo kiedy miałam dwadzieścia kilka lat po narodzinach pierwszego syna. Zupełnie inaczej przeżyłam też drugi poród oraz okres poporodowy.

Tutaj muszę cofnąć się w czasie, aby wyjaśnić dlaczego napisałam „wymarzone macierzyństwo”.

Po narodzinach naszego pierwszego syna, byłam jeszcze dwa razy w ciąży, z których każda skończyła się poronieniem, miałam straszne przejścia (2 miesiące spędzone w szpitalu, ciąża w bliźnie po c.c., zagrożenie życia). Po tych traumatycznych przeżyciach nadal marzyłam o drugim dziecku, ale bałam się zaryzykować. Codziennie jednak o tym rozmyślałam, zaryzykować czy nie? Tak przez 6 lat, dzień w dzień.

Gdy w 2015 roku w czasie wakacji, jechałam metrem w Nowym Jorku, obok mnie siedział mały chłopczyk, tak cudowny, że wtedy pomyślałam, że tak naprawdę tylko tego pragnę: mieć drugie dziecko, tylko to się dla mnie liczy i muszę zaryzykować, bo to moja ostatnia szansa. Wróciłam z wakacji i zaszłam w ciążę, i tak oto jestem szczęśliwą mamą 18 miesięcznej Marcelinki.

Gdy urodziłam naszą córeczkę miałam 39 lat.

Będąc w ostatniej ciąży, zdarzały mi się myśli, że jestem stara i w ciąży, ale ja tej ciąży i tego dziecka bardzo pragnęłam. Mając już tyle lat i syna nastolatka, byłam już świadoma tego co mnie czeka. Ponieważ mój pierwszy poród odbył się przez c.c. już wiedziałam, czego mogę się spodziewać, rodząc nasze drugie dziecko także przez c.c. Tym razem byłam nastawiona psychicznie na ból pooperacyjny, bo pamiętałam, jak mocno wtedy bolało, w pierwszej dobie po c.c. po narodzinach syna. I chociaż tym razem ból po c.c był też bardzo duży, nie wspominam go aż tak strasznie.

Tym razem umiałam już przystawić dziecko do piersi, nakarmić, przewinąć, wykąpać, wiedziałam że sobie świetnie poradzę i tak było. Nie przeżyłam baby blues. Po pierwszym porodzie miałam depresję poporodową, która oczywiście z czasem minęła. Tym razem powiedziałam sobie, że nie dam się żadnej depresji poporodowej, jeśli będę po porodzie płakała, to tylko ze szczęścia.  I tak było,  bo byłam już dużo starsza, doświadczona i mądrzejsza.

I tym razem cieszyłam się, że mogę to wszystko przeżywać.

W moim późnym macierzyństwie kluczowe jest to, że jestem już zupełnie inną kobietą. Dojrzałą osobą pełną życiowych doświadczeń i przeżyć. Dla mnie 40 lat to taki fajny okres, kiedy jestem bardziej pewna siebie, cieszę się tym co mam, do różnych spraw podchodzę z większym dystansem, na pewno nie panikuję i nie biegnę od razu do lekarza jak dziecko tylko zakaszle, cieszę się codziennością i chwilą.

Czy widzę wady w późnym macierzyństwie?

Jako takich wad nie widzę, owszem czasem mam myśli, że w tym wieku dzieci powinny być już odchowane, a rodzice powinni  odpoczywać i zwiedzać świat, zamiast zmieniać pieluchy.  Czasami też boję się, że np. mogę nie dożyć dorosłości naszej córeczki. Moje życie zawodowe uległo w gruzach, czym też czasami się przejmuję, ale liczę na to, że z czasem wszystko samo się ułoży i życie zweryfikuje, tak aby było dobrze.  Ale czy to są wady?

Pozdrawiam wszystkich świeżych rodziców po 40tce.

 

 

 

Przeczytaj również

12 komentarzy

  • Reply
    Anna
    17/03/2018 at 11:47

    Też zostałam mamą po raz pierwszy przed 42 rokiem źycia, dla mnie to jest druga młodość i niebywałe szczęście.

    • Reply
      Monika
      20/12/2018 at 14:12

      Gratuluję, fajnie że Ci się udało.

  • Reply
    Marietta
    21/11/2018 at 09:44

    Super, że urodziłaś dziecko w takim wieku. Sama mam 42 lata i czekam cierpliwie na poród. Z mężem bardzo późno na siebie trafiliśmy, a sprawy zawodowe nie pozwalały nam od razu powiększyć rodzinę po ślubie. Nasza córeczka Klara jest bardzo wyczekiwana. Po konsultacji z ginekologiem oraz sprawdzeniu w kalkulatorze porodu https://plodnosc.pl/kalkulator-porodu/ już za chwilę powinna z nami być 🙂 Pokoik już gotowy, nie możemy się doczekać aż ją wreszcie wyściskamy 🙂 Podobnie jak Anna przeżywam drugą młodość 🙂

    • Reply
      Monika
      22/11/2018 at 14:06

      Trzymam więc kciuki i gratuluję.

  • Reply
    Marzena
    17/12/2018 at 23:42

    A ja mam synka po dlugich staraniach i drilingu jajnikow i baaaardzo pragnelam miec drugie dziecko, zasylam w ciaze i poronilam. Skonczylam 43 lata i stwierdzilam ze nie bede juz sie starala ze troche sie zadreczam psychicznie….. i nie wiem czy dobrze ze zrezygnowalam …. moze moglam walczyc zeby synek mial rodzenstwo?

    • Reply
      Monika
      20/12/2018 at 14:11

      Jedyne co mogę Ci napisać to, że jeszcze nie jest za późno:) Zobacz na gwiazdy w jakim wieku rodzą dzieci. Jeśli tego pragniesz spróbuj teraz, wtedy nigdy nie będziesz sobie nic nie zarzucisz, że nie spróbowałaś. Moja przyaciółka też teraz urodzi ma 42 lata, nigdy się nie poddała, po latach starań 🙂 Wszystkiego dobrego.

      • Reply
        Marzena
        21/12/2018 at 22:56

        Dzieki Monika za dobre slowo, to wazne bo w necie mnostwo hejtu, nie wiem czy nawet jak bede probowac to sie uda bo kilka lat nie wyszlo ale zobaczymy co zycie przyniesie, Napisze posta gdyby wydarzyl sie cud 🙂

        • Reply
          Monika
          29/12/2018 at 09:14

          Będę czekała z niecierpliwością na wiadomość od Ciebie. Jeśli masz siłę daj sobie ostatnią szansę, wtedy gdy będziesz już staruszką 🙂 Nigdy sobie nie zarzucisz, że nie spróbowałaś ten ostatni raz.
          P.S. Ja tak myślałam gdy bałam się zajść ponownie w ciążę a kalendarz nabijał dni 🙂
          Powodzenia 🙂

  • Reply
    Magj
    25/01/2019 at 03:24

    Ja urodziłam zaplanowane drugie dziecko w wieku 41 lat I po roku wpadłam….jestem w 5 tygodniu ciąży. Pierwsze dziecko urodziło się z wadą wrodzoną serca która trzeba było operować. Teraz żyjemy normalnie ale stresu było dużo.

    • Reply
      Monika
      03/02/2019 at 14:04

      Gratulacje, napisz koniecznie jak przebiegła ciąża i pochwal się maleństwem. Super, super….. :)Ciesze się razem z Tobą !

  • Reply
    Moocha
    24/05/2019 at 08:28

    Dziecko to jest mega szczęście 🙂 Gratulacje!

  • Reply
    Ali
    23/07/2019 at 15:19

    Mam 39 lat. Za sobą nieudane małżeństwo i dwójkę dzieci. Syn skończył 19 lat a córka 13. Kilka lat byłam sama. Skupiam się na dzieciach itp. Rok temu poznałam mężczyznę na którego czekałam całe życie. Chcielibyśmy mieć dziecko ale… Wiele jest tych ale.
    Jednak też kiedyś nie chciałabym żałować, że się nie zdecydowaliśmy.

  • Zostaw odpowiedź