moje podróże

Sanktuarium św. Rity – Cascia

Sanktuarium św. Rity – Cascia

Sanktuarium św. Rity w Casci było moim głównym celem wyprawy do Włoch. Niedawno pisałam o tym dlaczego podczas naszego 5-dniowego wyjazdu, jeden dzień poświęciliśmy, aby dostać się z Rzymu do Casci, więcej na ten temat (Tutaj).

O św. Ricie możecie poczytać (Tutaj).

Jak tam dojechać?

Aby dostać się do Casci, wioski położonej około 150 km od Rzymu, musieliśmy wypożyczyć na 2 dni samochód, który pomieściłby aż 6 osób ( w tym małe dziecko) i wózek. Z Rzymu do Casci można także dojechać autobusem. Jednak z uwagi na to, że jechaliśmy z małym dzieckiem oraz naszym synem nastolatkiem, który akurat miał gorączkę, zdecydowaliśmy, że tak będzie nam najwygodniej i najszybciej. Koszt wypożyczenia samochodu na 2 dni to około 400 zł. My dodatkowo wykupiliśmy jeszcze ubezpieczenie.

Z Rzymu do Casci najszybciej można przejechać autostradą. Jednak nawigacja mojego męża nas oszukała i 100 km jechaliśmy przez góry (gdzie żywa dusza nie przejeżdżała), z prędkością 30/40 km na godzinę.  Podróż była bardzo męcząca, zwłaszcza, że ja z synem mamy chorobę lokomocyjną, dodatkowo akurat Kacper się rozchorował i jechał z gorączką.

Widoki za to były niezapomniane, a przy okazji mogliśmy zobaczyć jak wyglądają malutkie wioski w górach.

O Casci słów kilka

W 2016 roku w Casci było silne trzęsienie ziemi. Bazylika, w której znajduje się grób św. Rity została prawie całkowicie zburzona. Teraz ciężko sobie nawet wyobrazić, że straty były aż tak duże. Sanktuarium zostało odbudowane, ale ziemia trzęsie się tam co jakiś czas.

Samo Sanktuarium, w którym znajduje się grób św. Rity jest na wzniesieniu. Można dojechać aż pod samo wejście samochodem lub wejść schodami. Oczywiście, weszliśmy schodami ponieważ nie wiedzieliśmy, że jest tam podjazd dla samochodów.

Sama wioska jest piękna, a o tej porze roku wyludniona, gdyż luty to nie sezon dla turystów. Nas to jednak wcale nie zmartwiło, ponieważ w spokoju mogliśmy pomodlić się przy grobie. Sam grób św. Rity jest przeszklony i można zobaczyć twarz świętej.

Św. Rita – opiekunka strapionych

To święta, która pomaga ludziom dotkniętym ciężkimi doświadczeniami, problemami, ludziom na rozstaju, a także samotnym i chorym. Jej kult – niezwykle żywy właśnie we Włoszech – przyciąga do grobu tej niezwykłej świętej tłumy osób, którzy ufnie zawierzają jej swoje problemy i proszą o pomoc.

Dla mnie wizyta w bazylice i odwiedzenie grobu św. Rity miało ogromne znaczenie – obiecałam sobie, że gdy pod jej opieką wszystkie sprawy związane z przyjściem na świat mojej córeczki Marcelinki ułożą się pomyślnie, podziękuję za to własnie w ten sposób.

To było wspaniałe przeżycie duchowe, a przy tym szansa na zwiedzenie cudownej, malowniczej miejscowości. Serdecznie polecam Wam taką jednodniową wycieczkę przy okazji wizyty w Rzymie.

Poniżej zdjęcia z Casci.

Przeczytaj również

1 komentarz

  • Reply
    Iza
    23/06/2019 at 14:49

    Piękny wyjazd:) Tez miałaby ochotę tam pojechać, poki co aAugustianie-Kraków:)

  • Zostaw odpowiedź