parenting z życia wzięte

Klapsom wymierzanym dzieciom mówimy: NIE!

Klapsom wymierzanym dzieciom

Klapsom wymierzanym dzieciom mówimy: NIE!

Gorąco sprzeciwiam się klapsom wymierzanym dzieciom. Wiem, że temat kar cielesnych jest sprawą dość kontrowersyjną, bo nie każdy traktuje klaps jak przemoc. Osobiście nie umiem zrozumieć rodziców, którzy takie kary stosują wobec swoich dzieci.

Rodzicom wydaje się, że gdy zastosują wobec nieposłusznego dziecka karę jaką jest klaps, maluch na długo zapamięta taką lekcję i wywoła to w nim pozytywną zmianę, jaką jest posłuszeństwo.

Jak w ogóle dorosły może uderzyć bezbronne dziecko? Nie rozumiem takich zachowań. Zamiast bić nasze dzieci lepiej je wychowujmy, ale stosując zupełnie inne metody. Może część rodziców nie potrafi stosować innych metod, ale to oni mają problem i to oni powinni nauczyć się swoich zachowań.

Kary czy mądre wychowanie?

W naszym domu, wobec naszych dzieci nigdy nie stosowaliśmy i nie zamierzamy stosować kar cielesnych, a żadne klapsy nigdy nie miały miejsca. Czy w ogóle stosujemy jakiekolwiek kary? Nie, żadne kary u nas nie mają miejsca.

Kary zastępujemy rozmową z dzieckiem. Tłumaczymy mu, dlaczego uważamy, że się źle zachował, oznajmiamy mu, że nam się nie podoba jego postępowanie. Na koniec podpowiadamy, jak powinno się zachować i dlaczego.

Według przeprowadzonych badań, im więcej klasów, tym więcej agresji u dziecka i nieposłuszeństwa

Stosowanie tej metody karania w dłuższym okresie czasu spowoduje, że sami wpoimy dziecku, że złe postępowanie nie jest dopuszczalne ze względu na spodziewanego klapsa. Gdy dajesz dziecku klapsa pokazujesz mu, że to Ty masz problem, ponieważ wysyłasz mu komunikat, że nie umiesz sobie z tą sytuacją poradzić. Jesteś bezradnym człowiekiem, ale dajesz mu klapsa, bo TY możesz, a dziecko Ci nie odda. Tak w łatwy sposób pokazujesz, że masz wobec dziecka przewagę  fizyczną, ale nie psychiczną.  W ten sposób nie nauczysz dziecka szacunku ani posłuszeństwa.

Na koniec: ciekawostka

„Autorzy publikacji, która pojawiła się na łamach pisma Journal of Family Psychology, naukowcy z Uniwersytetu Teksańskiego w Austin i Uniwersytetu Michigan (USA), przyjrzeli się dorosłym, których w dzieciństwie karano za pomocą klapsów. Okazało się, że im częściej doświadczali tego typu zachowań ze strony rodziców, tym większe było prawdopodobieństwo wystąpienia u nich zachowań aspołecznych oraz problemów ze zdrowiem psychicznym.

Osoby takie były również bardziej skłonne do stosowania kar cielesnych wobec własnych dzieci, co – jak podkreślają naukowcy – dowodzi, że postawy wobec kar fizycznych przekazywane są z pokolenia na pokolenie.” Źródło:http://naukawpolsce.pap.pl

 Wbrew nawet własnym emocjom warto zastanowić się nad tymi klapsami… To droga donikąd.

Razem z moim mężem, klapsom i innym karom cielesnym wobec dzieci, mówimy wielkie NIE.

 

 

Przeczytaj również

Brak komentarzy

Zostaw odpowiedź