z życia wzięte

Wyprzedaż garażowa – zabawa czy zarobek ?

Wyprzedaż garażowa – zabawa czy zarobek ?

Ostatnio przyszła do Polski moda ze Stanów Zjednoczonych na „wyprzedaże garażowe”.

Najczęściej jednak mają one miejsce w dużych miastach takich jak np.Warszawa.

Na facebooku jest specjalna strona, gdzie można na bieżąco śledzić kiedy i gdzie taka wyprzedaż odbywa się na terenie Warszawy TUTAJ.

Ponieważ należę do osób które uwielbiają wszelkie bazarki i stragany, to czasem udaje mi się na takich wyprzedażach bywać. Ostatnio częściej jako kupująca z uwagi, że nasza córeczka jest jeszcze za mała aby cały dzień mogła towarzyszyć nam jako sprzedająca :).

Ostatnio (w ubiegłą niedzielę) udało mi się wyrwać z domu i razem z moim synem uczestniczyć jako „sprzedawcy” w takiej wyprzedaży.

Spakowaliśmy, to co nam już nie potrzebne, różne szpargały typu: książki, zabawki, ubrania, buty, biżuteria tip. i wybraliśmy się na wyprzedaż. Tym razem odbyła się ona w fajnym miejscu jakim jest klub/kawiarnia Bez Słowa na Ursynowie. Oprócz fajnej kawiarni, w której można też zjeść wegetariańskie hamburgery, jest tam też super plac zabaw dla dzieci i piękne widoki na mokradła.

Czy na takiej wyprzedaży można zarobić?

My nigdy nie jechaliśmy z taką myślą, że nie wiadomo ile sprzedamy i zarobimy.

Dla nas zawsze jest to zabawa i mile spędzony czas na świeżym powietrzu. Można też spotkać i porozmawiać z bardzo fajnymi ludźmi którzy taką wyprzedaż odwiedzają lub w niej uczestniczą jako sprzedawcy. Oraz co najfajniejsze można sobie coś upolować za grosze oraz sprzedać też za grosze. Maksymalna kwota jaką udało nam się kiedyś utargować to było ponad 300 zł.

Także polecam Wam śledźcie facebookową stronę i dołączyć się do takiej zabawy.

Poniżej kilka fotek z ostatniej wyprzedaży garażowej:

Przeczytaj również

1 komentarz

  • Reply
    Anna S.
    27/03/2018 at 14:34

    zupełnie jak we Francji 🙂 cieszę się, że i u nas się przyjęły takie właśnie wyprzedaże garażowe, choć w Krakowie nie spotkałam się, a szkoda 🙂 takie wyprzedaże to raczej zabawa i możliwość pozbycia się z domu niepotrzebnych rzeczy za symboliczną kwotę, a które innym będą jeszcze służyć i cieszyć 🙂

  • Zostaw odpowiedź