Warte uwagi

Żyj SLOW w świecie FAST

slow

SLOW czy FAST?

SLOW – chcesz wiedzieć, co to jest? Najpierw odpowiedz sobie na kilka pytań: Jakie jest Twoje życie? W  nieustannym tempie, w poczuciu, że na nic nie masz czasu i wszystko wymyka się z rąk? Że brakuje Ci czasu na kontakty z najbliższymi, na swoje pasje, na cokolwiek? Jeżeli na większość z tych pytań odpowiadasz TAK, to… witaj w świecie FAST – całkowitym przeciwieństwie życia SLOW.

Jak zorganizować swoje życie?

Wszystkie aspekty Twojego życia mają swoje priorytety: rodzina, praca, pasje, a nawet zwykłe lenistwo. Doba ma zaledwie 24 godziny, w trakcie których musisz przecież spać, jeść, pracować… Pogodzenie tego nie jest kwestią przyspieszenia, większej sprawności organizacyjnej czy rezygnacji, okupionej frustracją. Tu raczej chodzi o to, CO JEST WAŻNE.

„Tu i teraz” receptą na wewnętrzny spokój

Najpierw sprawdź, co zabiera Twój czas, a co nie jest Ci do życia niezbędne. Policz, ile godzin (tak: godzin!) spędzasz przed telewizorem, z nosem w internecie, na facebooku, instagramie… A potem pomyśl, na co można ten czas przeznaczyć: na chwilę oddechu, zastanowienia się nad tym, gdzie jesteś, co jest dla Ciebie ważne, na czas w gronie najbliższych, spacer z psem… Potrzeby są różne, ale wszyscy potrzebujemy takiego marginesu, za którym nikt i nic nas nie goni, nie ocenia, do niczego nie zmusza.  Wystarczy przyjrzeć się swoim codziennym czynnościom i w nich odnaleźć przyjemność, wykonując je z pełnym zaangażowaniem i świadomością. Nic bardziej nas nie burzy od środka niż to, jak w czasie jednej czynności myślimy o kilku następnych, czekających w kolejce. To tylko źródło frustracji i depresji. Bycie SLOW to już nie moda czy fanaberia – to recepta na zdrową psychikę i prawidłowe relacje z innymi ludźmi.

Kiedy poczujemy SLOW?

Nie jest to tak, że się wciąż spóźniamy, a potem gonimy, żeby dotrzymać terminu. Raczej polega to na tym, że staranniej wybieramy to, co sprawia nam przyjemność i poprawia jakość naszego życia. Jeżeli lubisz gotować, rób to tak, żeby Twoi bliscy czuli miłość, z jaką przygotowujesz posiłki. Lubisz biegać? Twój dobry nastrój i uśmiech po porcji dopaminy i endorfin udzieli się wszystkim. Spotkania ze znajomymi nie muszą być ich imitacją na facebooku, tylko w szerszym gronie i w miejscu, gdzie wszyscy poczują się dobrze, nadrabiając zaległości w rozmowie. Nie trzeba być doskonałym, idealnym, zawsze na czas i z super wynikami. Ten wyścig nigdy się nie kończy – wręcz przeciwnie: dokładamy sobie kolejne zobowiązania, zapominając o tym, że utraconych w tym pośpiechu chwil nikt nam nie zwróci. Dzieci niepostrzeżenie dorosną i odpłacą nam takim samym brakiem czasu dla nas, jaki my fundujemy im. Nagle okazuje się, że akacje nie musiały być w egzotycznych krajach, jeżeli tam tylko narzekamy na przepracownie, dzięki któremy zarobiliśmy na lot i pobyt. Równie dobrze możemy się bawić nad naszym morzem, jeziorem czy w górach, byle razem i w dobrych nastrojach.

Mędrcy mieli rację…

Starożytni mawiali „Spiesz się powoli” znajdując sens w wolniejszym, ale bardziej świadomym życiu. Czy biegnąc górskim szlakiem, dostrzeżemy piękno i majestat miejsca? Trasę pokonamy szybko, ale… kompletnie niczego nie zapamiętamy. Czy tak ma wyglądać nasze życie? Ja w każdym razie stawiam na SLOW.

Przeczytaj również

1 komentarz

  • Reply
    Dietetyk Na Walizkach
    17/04/2019 at 17:24

    Ja również stawiam na SLOW. Poza tym FAST pełne stresu bardzo negatywnie wpływa na nasz stan zdrowia…i fizycznego i psychicznego.

  • Zostaw odpowiedź